Taj Mahal

Posted By On 22 Sty 2015

DSCF0550

Wielkie i doniosłe podsumowanie malutkiego flakonika perfum. A właściwie kulki perfum…

Jednako na nic mniejszego Rania nie zasługuje

Dlaczego?

Taj Mahal wybudował, jako hołd dla swej przedwcześnie zmarłej żony, Mumtaz Mahal, jej mąż Szahdżahan. Mumtaz umarła podczas porodu ich czternastego dziecka. Mąż postanowił ja upamiętnić własnie Taj Mahalem.
W tym roku w maju minęło 400 lat od ich zaślubin.

DSCF0579

Używanie Ranii to cała procedura: ponieważ jest to olejek, rządzi się swoimi prawami. Ciało nie powinno być odziane w jakikolwiek inny zapach – balsam, żel, wykluczone. Aby aromat mógł się uwolnić, dobrze nałożyć go w dołach podkolanowych, w zgięciu łokci, za uszami oraz na same uszy.
W zasadzie kobieta ubrana w Ranię nie potrzebuje żadnych innych tkanin.

DSCF3072

Bo czy może być coś piękniejszego niż potężny bukiet egzotycznych kwiatów o aromacie tak silnym, że można stracić przytomność umysłu? Jest tu róża, owszem. Ale nie nasza, czy angielska różyczka ogrodowa z pięknym subtelnym aromatem. Róża z Ranii to potęga, moc wcielona podparta jaśminem, który też do zwiewnych nie należy. Jest to zapach silnie kwiatowy, lecz nie w sposób europejski. Tu znów dochodzi do głosu sposób pielęgnowania kwiatów, z których robi się później olejki zapachowe: rosną one w pełnym słońcu, w okrutnej temperaturze (dla nas nie do zniesienia) a potem oddają całą tę moc w perfumach. Po silnej jaśminowej róży do głosu dochodzą akordy drzewne, lecz znów nie są suche i delikatne. To oleiste, ciężkie drewno, zdające się wciąż żyć, choć zostało ścięte. Gdzieś pobrzękuje cywet, ale jako podbicie mocy całego zapachu, nie zaś jako osobna nuta.
Jeśli porównać ten kwiatowy aromat z jakimś europejskim odpowiednikiem, to tak, jakby porównać szept do krzyku.

DSCF3068b

Rania jest dumna, bezsprzecznie elegancka, ale na sposób małej czarnej. To elegancja dworu, szyk i klasa sama w sobie, podniesiona do góry głowa władczyni świadomej swojej mocy nad poddanymi.
Mi właśnie żona Szahdżahana jawi się jako ucieleśnienie Ranii, a Taj Mahal jako jej wyraz architektoniczny.
Nigdy żaden mężczyzna nie uhonorował tak kobiety. Nie w taki sposób.
Gdyby Mumtaz żyła w naszych czasach, z pewnością nosiłaby Ranię.

Rania_banerOpracowała: Dragonblood

Zdjęcia: Archiwum Yasmeen


Categorys: Perfumy, Recenzje

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz udowodnij że jesteś człowiekiem ;) *

Kategorie Bloga

U nas na Facebook’u

No recent Facebook posts to show

Sklepy
ONLINE